Ciemne strony opracowań lektur

Ciemne strony opracowań lektur

Opracowania lektur to jedne z ulubionych źródeł wiedzy o książkach zadanych do przeczytania uczniów na każdym szczeblu wiedzy. Jednak opracowania czasami nie wystarczą, a czasami są zupełnie bezużyteczne. Ktoś, kto nie zna treści lektury, nie jest w stanie ocenić, które opracowania jest warte uwagi i zawiera prawdziwe informacje. Na co więc warto zwrócić uwagę, gdy sięgamy po opracowanie?

Tego nikt nie powie Ci o liceum

Kto jest autorem opracowania?

Zwróć uwagę na to, kto i w jakim miejscu umieścił dane opracowanie. Jeśli jest to krótka notka od anonimowego użytkownika danego portalu internetowego, dobrze byłoby zweryfikować zawarte w nim informacje. Jeśli natomiast mamy do czynienia z opracowaniem umieszczonym w repetytorium wydanym przez porządne wydawnictwo, podpisane przez nauczyciela lub profesora, który realnie zna się na danej książce czy wierszu, nie powinniśmy mieć żadnych wątpliwości, że jest to wiarygodne źródło wiedzy. Dlatego często lepiej jest zainwestować parędziesiąt złotych w porządne kompendium wiedzy, niż szukanie tych samych informacji w internecie.

Jakiej lektury dotyczy opracowanie?

Nic nie zastąpi nam znajomości tekstu lektury, nieważne jak szczegółowe streszczenie byśmy zmęczyli. I to wcale nie dlatego, że potrzebujemy wszystkich informacji zawartych w oryginalnym tekście. Znajomość lektur z gwiazdką jest obowiązkowa, a to oznacza, że nie masz prawa pomylić się, gdy przytaczasz je na rozprawce. Znajomość książki zawsze daje Ci większą pewność, niż znajomość opracowania. Poza tym tylko w książce znajdziesz dokładne cytaty, które wypowiadają poszczególni bohaterowie, co jest szczególnie ważne w przypadku dramatów. Znacznie lepiej jest znać je w oryginalnej wersji, bo być może najdziemy w nich wątek, który akurat przyda nam się na maturę.

Czy informacje z opracowania pojawiają się gdzieś indziej?

Ważnym elementem opracowania są informacje szczegółowe, takie jak charakterystyka postaci czy interpretacje wierszy. W takich przypadkach warto sprawdzić, czy autor opracowania podaje nam ogólnie przyjętą wiedzę, czy dodaje coś od siebie. Jeśli jego informacji nie możemy znaleźć nigdzie indziej, lepiej potraktować je jako luźną opinię, niż fakt, na który spokojnie można się powołać w wypracowaniu. Jeśli nie jesteś pewny prawdziwości jakiegoś stwierdzenia, zawsze możesz zapytać swoją polonistkę o to, czy możesz na nim polegać. Jeśli uzyskasz odpowiedź przeczącą, zupełnie zapomnij o danej informacji i nie wracaj do niej więcej.